|
Autorz:
słowa: Bogdan Kuśka
muzyka: Bogdan Kuśka
|
1. Ref.: 2. 3. ref...
|
Żeglowałem jak każdy, jak ojciec i brat Na dzielnym "Strong Jerry", tam gdzie przygody smak. Kotwica do góry - w oddali nasz port, Bosman gonił do pracy, a przed nami New York. A ty ciąg, brachu ciąg I nie żałuj rąk, A jutro małą lady weźmiesz sobie na hol! Trzy tygodnie trwał koszmar, jak wielki - wie Bóg. Wiatr prosto w mordę wiał, w oczach sól, w sercu ból, Bo daleko był dom i Atlantyk się wściekł. Myślałem, że to koniec, że skończymy na dnie. Ciężki był to rejs - wszystkim dał w kość, Więc nalej barman wina Neptunowi na złość, A Ty dziewczę nie żałuj czułości po świt, Daj rozkoszy w tę noc - jutro czas w morze wyjść.
|
|
|
e h D A e h D A e A e A e A H7 |
|
|