Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości 
Ach Solina PDF Drukuj Email
Autorzy:
słowa: Zbigniew Macias

 

1.








Ref.:








2.








Każdy kiedyś zakochać się musi,
Czy to młody, czy stary już jest,
No bo życie przewrotnie Cię kusi,
No bo życie, kolego, ma gest.
Zawsze szczęścia na świecie szukałeś,
Wiele portów widziałeś i kei,
Tysiąc miejsc, setki ludzi poznałeś,
Aż ujrzałeś Solinę, o hej.

Ach Solina, Solina, Solina,
Ty jesteś jak piękna dziewczyna
I cała w zielonej sukience,
Z obrączką tamy na ręce.
Kapryśna, namiętna kochanka,
Taflą wody całujesz i gnasz,
Białe żagle, jak wstążki u wianka,
Wierna żona, przy boku mym trwasz.

Na Centralnym Cię burza wyniańczy,
Wołkowyja poskąpi Ci wody,
A przytuli zaciszny Polańczyk,
Rakiem wejdziesz do domku Jagody.
Z Chrewtu, tańcząc leciutko na fali,
Mijasz dęba i już wietrze wiej,
Piękny Jawor i tama w oddali,
Alf i Młody, Solina, o hej!























































a E a
C F C
F C A7
D7 G7
C F C
F E
F C A7
D7 G7

C F C
F C
F C A7
D7 G7
C F C
F E
F C A7
D7 G7 C

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież