|
Wykonawca: Zejman & Garkumpel
|
1. Ref.: 2. 3.
|
Spadł diabeł na wodę, zamącił pogodę, Ogonem wiatry zakotłował, Rozbujał fale i mąci dalej, Jezioro w grzywy domalował. Anioły, żywioły, diabły i co tam jeszcze, Żagiel co niebo rysuje. Dokoła wiatr woła, chmury brzemienne deszczem, A ja uparcie żegluję. Aż anioł zszedł nagle, za skrzydła miał żagle, Na ciemną wodę białość spadła, Osiodłał łodzie i wbrew pogodzie Zaczął ujeżdżać nimi diabła. I tak się mocują, do dzisiaj wojują, I tak już trwa tysiące lat Trochę diabelski, trochę anielski, Taki zwyczajny, żeglarski świat.
|
|
|
d C g C d C d A d C A g F C d A d F g C d F g A d F g C d C d A |
|
|