|
Autorzy:
słowa: Aleksander Kyc
muzyka: Stanisław Moniuszko
|
1. 2. 3.
|
Ten jacht od wieków w porcie gnił, Więc dzisiaj wrakiem jest. Ma w każdej dziurze brud i pył I farby spłukał deszcz. Poszycie połamane, Szyby powybijane I osprzęt, liny, nawet ster, To dziś robactwa żer. W masztach też są korników znaki. Boisz się? - Nie! - Zażyj tabaki. Busola stara, jak sam świat, Ma pokazywać Nord, Zepsute jednak jest od lat Złośliwe bydlę to. Bo jeśli jak należy Sternik busoli wierzy, Tak wiem na pewno o tym, że Nie trafi tam, gdzie chce. Już niejednemu się dało we znaki. Boisz się? - Nie! - Zażyj tabaki. I wiedzieć jeszcze jedno chciej, Gdy chcesz nim pływać znów, Że straszy tu na wachcie psiej Złych biurokratów duch. Za życia utrudniali I pływać nim nie dali, I oni są tu winni wszak, Że z jachtu został wrak. Koniec tej arii jest właśnie taki. Wkurzasz się? - Nie! - Zażyj tabaki. |
|
|