|
Wykonawca: Spinakery
Autorzy:
słowa: Lucjusz Michał Kowalczyk
muzyka: Lucjusz Michał Kowalczyk
|
1. Ref.: 2. 3. 4. 5. ref...
|
Dali mi prowadzić okręt typu "Mak", Na wypranej mapie pokazali szlak, Sami do kabiny na gorzałki zew, Wkrótce usłyszałem z wnętrza jachtu śpiew: Na jeziorze wielkie fale, - Oj, ra-ra-ri-o! Lecz się nie boimy wcale, - Oj, ra-ra-ri-o! Ciche porty opuszczamy, - Oj, ra-ra-ri-o! W tataraki wypływamy. - Oj, ra-ra-ri-o! Na Mazurach klawe życie, - Oj, ra-ra-ri-o! "Krzynka" piwa już w kokpicie, - Oj, ra-ra-ri-o! Żagle, szoty, fały, wanty, - Oj, ra-ra-ri-o! Pośpiewamy sobie szanty. - Oj, ra-ra-ri-o! Za czerwoną boją stary wędkarz śpi, Moczy w wodzie kija, he..., ryba mu się śni! Kiedy nas zobaczył, ciszy daje znak, A my po spławikach i śpiewamy tak: Stary cisnął czapką, długo krzyczał coś I machał rękami, e...elokwentny gość! My grzejemy dalej, trzeszczy każdy bryt, Balanga w kabinie osiągnęła szczyt! Dobiłem do brzegu i zrobiłem klar, Chłopcy zaś w kabinie dalej brali bar. Coś niecoś przegryzłem i do koi - myk! A gdy zasypiałem, wciąż słyszałem ryk: Gdy się obudziłem, dech zaparło mi: Każdy tak jak siedział, obrzygany śpi! Jak natrętną muchę odganiali mnie, A mi na "dzień dobry" śpiewać chciało się:
|
|
|
D A A D A D G A A7 D G A D A D G A D |
|
|