Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości 
Ballada O Żeglarzu PDF Drukuj Email
Wykonawca: EKT-Gdynia
Autorzy:
słowa: Wacław Masłyk
muzyka: Wacław Masłyk

 

1.








Ref.:








2.








3.








ref...

Taki był od wiatrów stu ogorzały,
Tylko z sobą w pokera grał.
Łódkę miał z jednym żaglem cerowanym,
Czasami dziewczyny miał.
Wypływał sam, kiedy noc rozchełstana
Leżała w wodzie w koszuli z pian.
W zmarzniętych rękach trzymał ster drewniany,
Czekał na wiatr, czekał na wiatr.

A woda się śmiała za burtami,
Kiedy podnosił do ust
Stary talizman na dobre wiatry -
Uschniętą różę z piór.
Woda się śmiała coraz dalej,
Kiedy podnosił do ust
Stary talizman na dobre wiatry -
Uschniętą różę z piór.

Znał porty, gdzie diabli piwo sprzedają,
Z niejednym takim piwo pił.
Do ludzi wracał w jesień zardzewiałą,
Z samego środka mgły.
Wyciągał łódź na swój brzeg, żagiel chował,
Wieczorem białe portki prał.
Owijał różę w podarty celofan,
Odchodził sam, odchodził sam.

W czas zimowy, kiedy wiatr hulał w drzewach,
Z dziewczyną z jednej szklanki pił,
Słone ballady o piratach śpiewał,
Z pamięci liczył dni.
Taki był od wiatrów stu ogorzały,
Tylko z sobą w pokera grał,
Łódkę miał z jednym żaglem cerowanym,
Czekał na wiatr, czekał na wiatr.















































































C a d C
C
C a d C
C
F G C
F G C
F G C
G

C a
F G C
C a
F G C
C a
F G C
C a
F G C

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież