|
Wykonawca: Prawy Ostry
Autorzy:
słowa: Przemek Maruchacz
muzyka: Przemek Maruchacz
|
Ref.: 1. 2. 3. 4. 5. 6.
|
W porcie Amsterdam zobaczyłem ją - kusa sukieneczka, czarny włos Barmaneczką była właśnie w knajpie tej - śliczna jak aniołek uśmiechała się Upragniony koniec rejsu zbliża się - kabza pełna forsy, nie jest źle W porcie już dziewczęta śmieją się - Ty uważaj, Stary, bo wyczyszczą Cię Gdy poczułem wolność pomyślałem, że - kabza pełna forsy, nie jest źle Do tawerny trzeba teraz szybko mi - tam zabawa, tańce aż po świt Pijąc pierwsze piwo pomyślałem, że - kabza pełna forsy, nie jest źle Żadnych słodkich dziewczyn bo to grozi tym - że na starej krypie znowu przyjdzie gnić Gdy podeszła do mnie poprosiłem dzban - zapytała mnie czemu jestem sam Była całkiem inna niż te wszystkie tu - serce mi zabiło - kończę z morzem już Rozmawiała ze mną prawie całą noc - upijała piwem, podkręcała włos Rano gdzieś na ławce obudziłem się - kabza była pusta, czas do portu leźć W porcie Amsterdam zobaczyłem ją - kusa sukieneczka, czarny włos Barmaneczką była właśnie w knajpie tej - do cna wyczyściła mnie |
|
|