|
Autorzy:
słowa: Andrzej Nowicki
muzyka: Mirosław Peszkowski
|
1. Ref.: 2. 3.
|
Maszty w cyklonie ociężale skrzypią, Reje się znaczą widmami szubienic, Na burt się kładzie ociężały kliper, Dzikiego kursu już się nie da zmienić. O "Betty Low", uciekaj z cyklonu! Jakaś mi siła szturwał z rąk wyrwała I tylko w dali, gdzieś na horyzoncie, Wyszczerza zęby rozwścieczona skała. Białe grzywacze pokład w wodzie topią I z chmur skłębionych cień posępny pada. Śmierć w oczy patrzy struchlałej załodze, W strzaskanych lukach czai się zagłada. Rozdarte burty morzu się poddały, Nadzieja tonie w sinych wód odmęcie, Porywa kipiel na dno ślad ostatni Po rozszarpanym w paszczy raf okręcie. O "Betty Low", nie ujdziesz z cyklonu, Na nic się zdały próżne z nim zmagania. Śmierć już nie patrzy w oczy Twej załodze, Bo śmierć załodze oczy już zasłania.
|
|
|
E A7 E E A7 E E7 A7 E E7 A7 H7 E |
|
|