1. Ref.: 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9.
|
Na małym stateczku ogorzałe twarze, Żeglują, żeglują dzielni marynarze. Biały Słoń, Biały Słoń. Oj! Na wielkim okręcie same blade twarze, Rzygają, rzygają wielcy dygnitarze. Zza zielonej wyspy księżyc się wynurza I świeci na niebie cytryna duża. A na Filipinach bób jest bardzo tłusty, Manna spływa z nieba prosto w same usty. Na wielkim okręcie wszyscy palą opium, W maleńkich fajeczkach swoje troski topią. Na wielkim okręcie wszyscy faje kurzą, Statek pali komin, cygaro duże. A na Himalajach, na górskiej przełęczy, Biedny orangutan wielkie dziewczę męczy. Zarzygany pokład, zarzygane cumy, Od rzygania synku jeszcze nikt nie umarł. Zaśnij synku, zaśnij, będziesz marynarzem, Będziesz miał na pupci śliczne tatuaże. |
|
|