|
Wykonawca:
Packet
Autorzy:
słowa: Anna Peszkowska
muzyka: trad.
|
1. Ref.: 2. Ref.: 3. Ref.:
|
W słoneczny, wietrzny dzień, W mym mieście Lunenburg, W dwudziestym pierwszym roku zrodził się. Miał piękny ostry dziób, Solidny, mocny tors, A ochrzczono go po prostu: "Bluenose". "Bluenose", dzielne imię Twe, Zna Cię morze i ocean zna. "Bluenose", północnych szlaków król, Sława Twoja w ślad za Tobą szła. Tysiące przebył mil W dwadzieścia długich lat Ten szkuner z oceanem za pan brat. Miał zawsze dosyć sił, Lecz jednak rafy cios Powalił go i zginął tak "Bluenose". "Bluenose", dzielne imię Twe Znało morze i ocean znał! "Bluenose" zasnął wiecznym snem Wśród zdradliwych karaibskich skał! Lecz, by w legendzie tej Zachować żywą treść, To, gdy z pochylni kiedyś szkuner zszedł, Zaszemrał gapiów tłum - Usłyszeli wiatru głos: - Popatrzcie, to po prostu "Bluenose"! "Bluenose", znów poniesiesz nas! Zna Cię morze i ocean zna! "Bluenose", będziesz królem znów! Dobry wiatr Twym żaglom życie da!
|
| | | |bis
|
|
e D G D G H7 e a D7 G H7 e a7 H7 e e D G e C D G H7 e D G e a H7 e |
|
|