Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 26 gości 
Blues o moim morzu (My jesteśmy łajbą) PDF Drukuj Email
Wykonawca:
Korycki Andrzej
Autorzy:
słowa: Andrzej Korycki
muzyka: Andrzej Korycki

 

1.







Ref.:




2.







3.







Dawno temu w mieście, co z Poręby słynie,
Tata mój załatwił wczasy zmęczonej rodzinie,
No i właśnie tego lata oczka moje młode
Pierwszy raz zobaczyć miały tę ogromną wodę.
Stoję sobie ze szpadelkiem, babki z piasku kroję,
Pytam: "Czyje jesteś morze?" -
- A ono mi mówi: "Twoje Mały, Twoje!"

My jesteśmy łajbą, wy jesteście falą,
Łajby lubią, kiedy fale im o burty walą,
Łajby to się kołysaniem każdej fali chwalą,
A więc my jesteśmy dzisiaj łajbą, a wy bądźcie falą.

Gdy z Bornholmu szliśmy, prawie dziewięć wiało,
Jakieś ptaszę pazurami obiad ze mnie rwało,
Powiedziałem, że się nie dam i dzielnie walczyłem,
Lecz na koniec z sił opadłem i obiad puściłem.
I wkurzony, albo gorzej, na fordeku stoję,
Pytam: "Czyje jesteś morze?" -
- A ono mi mówi: "Twoje Bracie, Twoje!"

Kiedyś z domu starców zrobią mi wycieczkę,
Bym w cieplutkim morskim piasku wygrzać mógł laseczkę,
Żaden biust mnie nie rozproszy już wtedy, broń Boże,
Gdzieś na chwilę znikną ludzie, będę ja i morze.
Mam nadzieję, że po polsku, choć się czasem o to boję,
Spytam: "Czyje jesteś morze?" -
- A ono powie: "Twoje Dziadek, ciągle Twoje!"

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież