|
Wykonawca: Perły i Łotry Shanghaju
Autorzy:
słowa: Marek ("Maras") Razowski
muzyka: Marek ("Maras") Razowski
|
1. Ref.: 2. 3. ref...
|
Dzisiaj pierwszy raz ujrzałem go, Kiedy szliśmy wzdłuż przylądka Horn. Po raz pierwszy zobaczyłem strach, Gdy ocean zawrzał wokół nas. Wachta nocna uderzyła w dzwon, Kiedy szliśmy wzdłuż przylądka Horn. Najpierw runął fał, zaraz po nim bras, Gdy ocean zawrzał wokół nas. W dali Horn czeka nas, wicher smaga twarz, Pośród fal, groźnych skał Boże prowadź nas. I gdy dryf znosi tam, gdzie już śmierć o krok, Razem w górę go! Razem w górę go! Gdzieś przed dziobem w morze upadł grom, Kiedy szliśmy wzdłuż przylądka Horn. I następny błysk, potem jeszcze raz, Gdy ocean zawrzał wokół nas. Pokład ciągle zalewała toń, Kiedy szliśmy wzdłuż przylądka Horn. Słony śmierci smak czułem cały czas, Gdy ocean zawrzał wokół nas. A po kilku dniach, chociaż wieje wiatr, Nie rwie, lecz wypełnia dłonie szmat. Mimo kilku blizn dumnie płynie jacht, Gdzieś za rufą został ból i strach. I choć czuję go w głębi duszy mej, Wiem na pewno nie, nie poddam się, Kiedy morze znów obnaży kły, Gdy zaprosi nas do strasznej gry.
|
|
|