|
Autorzy:
słowa: B. Choiński, Marek Dagnan
muzyka: trad.
|
Ref.: 1. 2. 3.
|
Dmucha od poranku I nie przestaje wiać, Dmie poranku, dmie poranku, Dmie poranku wiatr. "Hellen Maria" z krowim wdziękiem W górę zadarła ster, Wypięła bohaterską pierś Z pękatym żagli przedsięwzięciem. Bosman wysmarkał nos w dwa palce, Pysk twardo drze do rej, Wyciąga słodziuteńki trel, Jak ten pastuszek na fujarce. Stary, wypiwszy miętkich jaj trzy, Chlapie wesoło gin. Który z kolei - mniejsza z tym, A "Hellen" łajba jak się patrzy. Nastrzykanego sadłem ryja Wystawił kuk na świat I z tłustych płuc wypuścił - ach! Ale się pcha "Hellen Maria"! "Hellen Marię" to ponosi, Kręci tyłeczkiem, hej! Powyżej dopuszczalnych miejsc Frędzlaste kiecki fal unosi. "Hellen Maria", Bóg Ci dał te Wdzięki, dziewczątko me - Stwierdzają wszyscy zgodnie, że Od kapitana aż do majtek...
|
|
|
D D7 G D A7 D D D7 G D E7 A7 |
|
|