|
Wykonawca:
Stare Dzwony
Autorzy:
słowa: Janusz Sikorski
muzyka: Janusz Sikorski
|
1. 2. 3.
|
Aniele - stróżu mój, Gdy wiatr mnie na morze wywieje, Ty zawsze przy mnie stój. I rano, i we dnie, i w noc, I zawsze, gdy piany ścianą, Ocean splunie mi w nos. Trochę będziesz się musiał namoczyć, Trochę nałatać burt, A wiem, nie masz nawet kaloszy I tyle wypadło Ci piór. Trochę pewnie zgrabieją Ci ręce, Kiedy sztorm ześle Pan Bóg, Powiesz - Stary, gdzie masz tą butelkę, No tę, w której trzymasz rum? Aniele - dobrze wiesz, Dla Ciebie też kubek naleję, A potem pójdziemy coś zjeść. I tylko przeżyjmy ten sztorm, A potem na jakąś chwilkę Zajdziemy na pobliski ląd. Tam zdrowo się pewnie zaprószysz I po butelkach paru Dasz wychodne mej duszy Z jakąś dziewczyną z baru. Tylko zróbmy to całkiem spokojnie, Bo po co ma wiedzieć Twój szef, Że, owszem, bogobojnie, A jednak musiałem Cię nieść. Aniele - wspominaj mnie, Gdy Bóg mi już miękko pościele Na kamienistym dnie. Aniele - dobrze wiem, Że wpadniesz tu kiedyś w niedzielę, Lub w jakiś inny dzień. Napomknij tam komuś o mnie Po znajomości starej I weź dla nas obu wychodne Do tamtej dziewczyny z baru. Sam pewnie też się zaprószysz I zaśniesz pod powałą, A rano będzie nas suszyć Zupełnie, jak dawniej bywało.
|
|
|
G E7 a7 D G E7 a7 D C G E7 a7 D C G E7 a7 D |
|
|