Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 16 gości 
Dreadnought 2 PDF Drukuj Email
Wykonawca:
The King Stones
Autorzy:
słowa: Damian Leszczyński
muzyka: trad.

 

1.




Ref.:

2.




3.




4.




5.




6.




Ref.:



Najszybszy żaglowiec po falach dziś mknie,
Pochodzi z New Yorku i "Dreadnought" się zwie.
Na zachód wyrusza, nie straszny mu sztorm,
Port Liverpool znika tak szybko za mgłą.

Derry down, down, down, derry down.

Czas wyjścia się zbliża, ruszamy dziś znów,
Żegnajcie dziewczęta, czas w drogę nam już.
Na koniec krzyknijcie: "Niech Bóg strzeże was!"
I szczęścia nam życzcie, by sprzyjał nam wiatr.

Przez Morze Irlandzkie pogania nas sztorm,
Chłopaki są dzielne, niedługo już dom.
Przy linach i pompach nie leni nikt się.
O, Panie, daj byśmy ujrzeli znów brzeg.

Atlantyk przed nami bezkresny i zły,
I fale jak domy, i wichry, i mgły.
Z żaglami na blachę nasz "Dreadnought" wciąż gna,
Czerwony krzyż błyszczy, prowadzi nas w dal.

Wreszcie Nowego Jorku tak blisko jest port,
Zejdziemy na keję, na stały nasz ląd.
Czekają już żony, kochanki i rum,
Więc pijmy za "Dreadnought", co przywiózł nas tu.

Wypijmy za "Dreadnought", podnieśmy w górę szkła,
Za kapitana Somwellsa, za załogę do - dna!.
Co tam jakiś "Swallow", co tam Black Ball Line,
Dziś żaden żaglowiec nie równa się nam.

Derry down, down, down, derry down,
Down, down, derry down,
Down, down, derry down.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież