|
Wykonawca:
Spinakery
Autorzy:
słowa: Lucjusz Michał Kowalczyk
muzyka: Lucjusz Michał Kowalczyk
|
1. Ref.: 2. 3. ref...
|
Gdy tylko nasz okręt opuścił swój port I wyszedł na wielką wodę, To zaraz za główką pojawił się sztorm Kolejną nam dając przygodę. Zadrżała załoga i maszty, i kil, I żagle ze strachu zadrżały, I tylko dwa bloki nie bały się, i Wesoło sobie skrzypiały. I-hi..., i-hi... i śmiały się bloki, I-hi..., i-hi... z tej fali wysokiej. Zatrzęsły się szekle, zadygotał fał, Kabestan zadzwonił zębami, Bo pełen był obaw i spytać by chciał, Co będzie, ach co będzie z nami? I maszty omdlałe ugięły się aż, Choć zawsze tak dumnie stoją. Tak strasznie i groźnie jest tu cały czas, A bloki się wcale nie boją. Kolejną nauczkę znów życie nam da, Gdy sztorm nas wypuści z tej matni. Naprawdę się śmieje ten każdy, kto zna, Kto śmiechu zażywa ostatni. I poszły za burtę dwa bloki, co tak Z uciechy w sztormie pękały, I bosman dwa nowe zawiesił pod sztag, Bo tamte się porozwalały.
|
| |bis
|
|
D AD G DA G D GA AD h fis e DA h e A A7 G D A D |
|
|