| Ref. Do Calais, wino i moulé, Tam dziewczyny i ciągły bal. Teraz sztorm, no i wiatry złe - Zatańczymy pośród groźnych fal. Dzisiaj znów potargane żagle - Bosman wściekły, bo trzeba szyć. Kot Ci spadnie na plecy nagle, Jakże długo tak można żyć? 1. A w Calais słodki zapach drzew I tawerna mała gdzieś w porcie starym. Tutaj ciągnie od zęzy wiew, a Ty Brasuj reje i ciągaj fały! Znów podwachta i nie ma spania, Morze ryczy i wicher dmie. Ciemność, chłód - i tak aż do rana, Głupcem ten, kto nie boi się!
... |
|
|
Data
|
| Size |
5.73 MB |
| Downloads |
190 |
| Author |
|
| Website |
|
| Created |
2009-05-28 |
| Created by |
admin |
|

|
|