Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 13 gości 
Francuzka PDF Drukuj Email
Wykonawca:
Perły i Łotry Shanghaju
Autorzy:
słowa: Grzegorz ("Maja") Majewski
muzyka: trad.

 

1.



2.



3.



4.



5.



6.






7.



Raz cudne dziewczę w Saint Malo na targu ryb ujrzałem,
Sola, makrela, śledź - krzyczała głośno tuż za kanałem,
Sola, makrela, śledź - "Najlepszej ryby mam pełną sieć."

Gdy byłem blisko lady jej, spytała mnie od razu,
Sola, makrela, śledź - "Czego Ci trzeba mój marynarzu?"
Sola, makrela, śledź - "Najlepszej ryby mam pełną sieć."

W fartuszku białym krągły kształt każdego by omamił,
Sola, makrela, śledź - zerkałem lekko ponad rybami,
Sola, makrela, śledź - jakże ja bardzo chciałem ją mieć.

W zalotny dreszcz wprawiła mnie od głowy aż po pięty,
Sola, makrela, śledź - stałem spocony i taki spięty,
Sola, makrela, śledź - jakże ja bardzo chciałem ją mieć.

Rzekłem niepewnie: "Och i echm, czy zjesz ze mną langustę?"
Sola, makrela, śledź - a ona: "Chętnie, ale o szóstej."
Sola, makrela, śledź - jakże ja bardzo chciałem ją mieć.

Wieczór śniadaniem skończył się, lub może też obiadem,
Sola, makrela, śledź - rzekłem jej: "Nie płacz, kiedy odjadę."
Sola, makrela, śledź - jakże ja bardzo chciałem ją mieć.
Sola, makrela, śledź - rzekłem jej:
"Nie płacz, kiedy odjadę,
Sercem będę przy Tobie..."

A gdy powrócę do Saint Malo, me serce znów "zapika",
Sola, makrela, śledź - gdy ona szepnie: "Wstąp na tuńczyka."
Sola, makrela, śledź - jakże zapragnę znowu ją mieć.

|bis
|
|bis

























|
|x3

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież