Bezan :: Forum Żeglarskie Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Obóz Żeglarski - Niesulice 2006
Autor Wiadomość
Bielak 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 96
Skąd: Sopot/Warszawa
Wysłany: Pią Sty 19, 2007 23:40   

ta maszyna to o ile dobrze pamietam byla tegoroczna nowinka techniczna na obozie... :p przedtem gary trzeba bylo myc recznie... wiec nie wiem czy macie o co narzekac :p
_________________
Bielak/Eddie
 
 
 
Mikołaj 
Łapie wiatr w żagle

Patent: Sternik Morski
Instruktor: IŻ
Zaproszone osoby: 24
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 126
Skąd: co skąd?:P
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 13:22   

Bielak napisał/a:
ta maszyna to o ile dobrze pamietam byla tegoroczna nowinka techniczna na obozie... :p przedtem gary trzeba bylo myc recznie... wiec nie wiem czy macie o co narzekac :p


Maszynka to już drugi, albo trzeci rok jest z tego co pamiętam ;)Natomiast pamiętam jeszcze mój pierwszy obóz na którym kazdy miał swoją "michę", później plastki były....długo by opowiadać :) W każdym razie coś się zmienia od czasu do czasu, ale maszynka i tak jest chyba najlepszym rozwiązaniem :P
_________________
Największy serwis ogłoszeń żeglarskich: www.NaZagle.pl
REJSY, SZKOLENIA, OBOZY ŻEGLARSKIE: www.pipson.org
 
 
 
lukaszlesnik 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 84
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 15:44   

Maszynka to jest naprawdę świetne rozwiązanie i faktycznie jest przynajmniej dwa lata bo gdy ja pojechałem na swój pierwszy obóz to ona już tam była razem z "kuchareczkami" ;) i panią Jolą...Z nią to warty kuchenne przynajmniej dla mnie jako pilnującego czy wszystko sprawnie idzie to była czysta przyjemność ;)
 
 
Kasiunia 
Umie sztag


Patent: Żeglarz
Dołączyła: 08 Sty 2007
Posty: 28
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 15:46   

Nigdy nie zpomnę tego dyżuru w kuchni.... Nie byłam przy maszynie więc nie wiem jak to jest, ale za to siedziałam przy misce ok.2,5 godziny bo było naprawde duuużo tych talerzy, a potem na obiedzie i kolacji, łaziłam między stołami co trzy sekundy pytając "macie sok/ herbate/kompot". Było po prostu super :grin:
 
 
 
Mikołaj 
Łapie wiatr w żagle

Patent: Sternik Morski
Instruktor: IŻ
Zaproszone osoby: 24
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 126
Skąd: co skąd?:P
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 16:00   

lukaszlesnik napisał/a:
Maszynka to jest naprawdę świetne rozwiązanie i faktycznie jest przynajmniej dwa lata bo gdy ja pojechałem na swój pierwszy obóz to ona już tam była razem z "kuchareczkami" ;) i panią Jolą...

No własnie..co tam maszynka ;P najważniejsze były kuchareczki, które zawsze były chetne do pomocy :d
_________________
Największy serwis ogłoszeń żeglarskich: www.NaZagle.pl
REJSY, SZKOLENIA, OBOZY ŻEGLARSKIE: www.pipson.org
 
 
 
lukaszlesnik 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 84
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 20:25   

Zawsze chętne do pomocy i o każdej godzinie potrafiły przyjąć na kuchni głodnych żeglarzy!!
_________________
Nie masz planów na wakacje... www.zagle.zbaszynek.pl
 
 
Kasiulka 
Majtek pokładowy

Patent: Żeglarz
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 1
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie Sty 21, 2007 08:20   

Byłam kilka razy na obozie ZHP i bardzo miło wspominam ten czas!!! Bardzo podobały mi się warty nocne(zaledwie po 3-4 godzinki ,ponieważ było nas sporo) przy tym miła zabawa z druhem C. czytanie z gwiazd itp. :wink:
 
 
Hanka 
Umie pływać na punkt


Patent: Żeglarz
Dołączyła: 06 Sty 2007
Posty: 11
Skąd: Sardegna
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 22:38   

Cytat:
Nie przesadzaj ;)
Z tego co zauważyłem owa maszyna cieszyła się dużym powodzeniem ;) Większość wolała sobie tam postać niż biegać i obsługiwać/myć naczynia/sprzątać :)

Z dwojga złego wolałam obsługiwać ludzi, ale ten jakiś pan administrator kazał mi se iść. Phi ;p

A moim zdaniem najlepsze rozwiązanie to własne naczynia. Byłam cztery czy pięć razy na obozie czysto harcerskim i menażki to genialna rzecz. Masz mało do mycia a inni nie muszą bawić się w darmową saunę ;)
_________________
do końca świata dni trzy i trzydzieści piw.
 
 
 
Bezan 
Bosman Forum


Patent: Sternik Morski
Instruktor: MIŻ
Zaproszone osoby: 19
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 151
Skąd: wziąć na jacht ?
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 22:55   

Hanka napisał/a:
A moim zdaniem najlepsze rozwiązanie to własne naczynia.


hmmm... a ja się z Tobą nie zgodzę i myślę, że to zrozumiesz. Dlaczego własne naczynia są złe? Oto wyjaśnienie. Wszystko jest ładnie pięknie, każdy ma swój ulubiony talerzyk i kubeczek z Kubusiem Puchatkiem, je sobie pyszny obiadek, popija soczkiem no i przychodzi czas na najgorsze - mycie. Jakie są opcje? Oczywiście większość ładnie powędruje i umyje garnki po sobie a pewnie znajdzie się ktoś kto uzna, że kubek jest czysty i po co go myć (zarazki też są jadalne ;] )... No ok ale co w tym złego? A to, że po umyciu garnków zdarzało się, że obozowicze nie płukali ich do końca jedząc następnego dnia obiadek z płynem do mycia naczyń... Kończy się to mało przyjemnie :( .... Nie jest to wymyślony przypadek a przykład z życia właśnie z tego obozu parę lat temu.... Więc stanowczo jestem za pozostaniem przy aktualnej wersji kuchni :) Dziękuję :)
_________________
Żeglarstwo - skarbnica wiedzy o żeglarstwie oraz Forum żeglarskie
Ogłoszenia Żeglarskie- największa baza ogłoszeń NaŻagle.pl
 
 
Hanka 
Umie pływać na punkt


Patent: Żeglarz
Dołączyła: 06 Sty 2007
Posty: 11
Skąd: Sardegna
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 23:06   

No może rzeczywiście w tym przypadku maszyna jest dobrym rozwiązaniem ;) Ale i tak twierdzę, że jest koszmarna ;p

A co do tego niemycia naczyń, to najwyraźniej młodzież z województwa dolnośląskiego bardziej dba o higienę swoją (mycie menażek) oraz o prawidłowe płukanie gdyż jeszcze nie spotkałam się z żadnym przypadkiem "zatrucia" płynem do naczyń ;)
Musicie się bardziej postarać w wychowywaniu ludności ;)
_________________
do końca świata dni trzy i trzydzieści piw.
 
 
 
PIPSON 
Uczy się boi


Patent: Kapitan
Instruktor: IŻ
Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 48
Skąd: ZB/ZG/WA itd.
Wysłany: Wto Sty 23, 2007 15:55   

a propos menażek , rzeczywiście był taki obóz , na którym nie wszyscy myli swoje naczynia , a potem niezbyt chętnie je płukali , co kończyło sie z różnych powodów nie tylko płynów do mycia róznymi dolegliwościami i na koniec wizytą sanepidu i takich tam ...........
jeśli chcecie chodzić z instruktorami na stołówkę i razem z nimi potem iść myć swoje naczynia , to czemu nie , ale wiąże się to również z ograniczeniem czasu spożywania posiłku , a o ile wiem to instruktorzy chcą trochę odpocząć od kursantów , chociażby w trakcie posiłków
_________________
PIPSON
OBOZY SZKOLENIA SPłYWY I REJSY
www.pipson.org
 
 
 
lukaszlesnik 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 84
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: Sro Sty 24, 2007 20:47   

PIPSON napisał/a:
o ile wiem to instruktorzy chcą trochę odpocząć od kursantów , chociażby w trakcie posiłków


Odpocząć chcą tylko druh PIPSON nam nie daje, każąc iść jeść razem z uczestnikami nawet jeśli się bardzo dobrze zachowują podczas śniadania, obiadu i kolacji ;)
 
 
Paulina 
Umie rufę

Patent: Żeglarz
Dołączyła: 04 Sty 2007
Posty: 35
Skąd: Zbąszynek / Poznań
Wysłany: Sro Sty 24, 2007 21:21   

takie wspólne posiłki maja swoją dobrą stronę. Można pogadać i lepiej poznać instruktorów.
No i to by było na tyle :razz:
 
 
 
lukaszlesnik 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 84
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 21:46   

Nie mówię, że nie...Masz rację Paulino, lecz nieraz uwierz czasami naprawdę nie chce siedzieć się z obozowiczami ;) Między innymi ze względu na omówienie niektórych kwestii itp.
 
 
aniaa :) 
Umie pływać na punkt


Patent: Żeglarz
Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 06 Sty 2007
Posty: 13
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie Lut 04, 2007 15:38   

Co to za tajemnicze sprawy do omawiania przy posiłkach? :> :P
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
Zakaz kopiowania materiałów i powielania treści w innych miejscach.
Komentarze i treści napisane przez użytkowników tego forum są ich prywatnymi opiniami.
Forum Żeglarskie Bezan i jego właściciele oraz administracja forum nie ponoszą odpowiedzialności za treść postów.
server monitoring
Projekt domów jednorodzinnych | Nieruchomości Wrocław | Praca | konferencje | prace magisterskie
tercet | piosenki żeglarskie | Nieruchomości Szczecin | pojemnik próżniowy