Bezan :: Forum Żeglarskie Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Bezan
Czw Lut 14, 2008 21:45
Konkurencyjne kursy w wielkopolsce i nie tylko:)
Autor Wiadomość
Sławek Kulczak 
Umie pływać na punkt

Patent: Kapitan
Instruktor: IŻ
Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 11
Wysłany: Pią Lut 08, 2008 21:35   Konkurencyjne kursy w wielkopolsce i nie tylko:)

Witam

Zapraszam na kursy:
żeglarza jachtowego - kurs na jeziorze kierskim od połowy kwietnia weekendowo, pływamy na pegazach, omegach, carinie (zależnie od liczby uczestników). Zaczynamy w połowie kwietnia. Koszt kursu 800zł
sternika jachtowego - zaczynamy w Szczecinie i kurs łączymy z rejsem - dużo praktyki i zastosowania teorii w praktyce, godziny z rejsu liczą się do stażu, a więcej szczegółów na stronie www.kliper.net.pl (są już aktualne opisy w dziale Kursy, a w ciągu tygodnia - dwóch wszystko będzie w ładnej oprawie graficznej bo strona jest w przebudowie wewnętrznej i zewnętrznej.
slakul@interia.pl
793 016 012 lub 888 048 372

Sławek Kulczak
k.j. IŻ
_________________
Sławek Kulczak
 
 
ins 
Potrafi ostrzyć

Patent: Kapitan
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 21
Skąd: POZNA?
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 09:58   

Konkretnie to w jakim klubie /przystani nad J. Kierskim odbywać sie będą zajęcia praktyczne.
 
 
danton 
Majtek pokładowy

Patent: nie posiadam
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 2
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 09:21   Re: Konkurencyjne kursy w wielkopolsce i nie tylko:)

Sławek Kulczak napisał/a:
sternika jachtowego - zaczynamy w Szczecinie i kurs łączymy z rejsem - dużo praktyki i zastosowania teorii w praktyce, godziny z rejsu liczą się do stażu, a więcej szczegółów na stronie www.kliper.net.pl
Sławek Kulczak
k.j. IŻ

http://www.nie.com.pl/art9766.htm Czy te kursybędą organizowane podobnie jak rejs w Norwegii ?
 
 
Sławek Kulczak 
Umie pływać na punkt

Patent: Kapitan
Instruktor: IŻ
Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 11
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 20:19   kursy w wielkopolsce

1) Co do miejsca to niech się konkurencja nie martwi, miejsce jest.
2) Co do linku - kolega danton może nie znając prawideł sztuki żeglarskiej dał się nabrać na zmanipulowany artykuł sprzedajnej dziennikarki. Prawda jest taka, ze niewiele jest tam zdań prawdziwych, a gdyby tezy zawarte w artykule były prawdziwe przegrałbym procesy zarówno cywilne jak i karne (nawet nie zostały złożone pozwy). A prawda jest taka, że trafiłem na nieuczciwych ludzi, którzy próbowali wyłudzić pieniądze, za rejs, który odbyli. Ponieważ szantaż nie pomógł, prawdopodobnie przez znajomą dziennikarkę napisali trochę bzdur żeby się mścić.
_________________
Sławek Kulczak
 
 
danton 
Majtek pokładowy

Patent: nie posiadam
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 2
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 20:58   

Wynika z tego że gaz Kol. Sławek kupił i kuchenka jachtowa działała - czy tak ?
Paliwa w baku nie zabrakło ?
Jacht nie ciekł na potęgę ?
Załoga była zapoznana przed wypłynieciem z obsługą żagli itp - tak czy nie?
Nie było wzywania holownika a pózniej wycofywania sie ?
Swiatła nawigacyjne działały bez zarzutu,
i nie padło na rejsie stwierdzenie że inne statki widzą nas na radarze?
Konkretnie w którym punkcie artykuł mija się z prawdą ?
 
 
Bezan 
Bosman Forum


Patent: Sternik Morski
Instruktor: MIŻ
Zaproszone osoby: 19
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 151
Skąd: wziąć na jacht ?
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 21:32   

Sławek Kulczak, danton, proponuję przestać pisać nie na temat. Jeżeli koniecznie musi to być wyjaśniane na forum, żeby każdy widział proszę założyć nowy temat bo z tego co widzę ten nie jest o tym. Ewentualnie można to załatwić między sobą.
_________________
Żeglarstwo - skarbnica wiedzy o żeglarstwie oraz Forum żeglarskie
Ogłoszenia Żeglarskie- największa baza ogłoszeń NaŻagle.pl
 
 
Sławek Kulczak 
Umie pływać na punkt

Patent: Kapitan
Instruktor: IŻ
Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 11
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 21:41   

Skoro kolega danton wie lepiej to może ujawniłby się pod nazwiskiem, bo na razie wygląda mi to na kiepską kampanię czarno pr-owską. Sprostowanie do całego artykułu dostała redakcja tygodnika, a co do pytań to
Gaz kupiłem ja
Paliwa nie dolała wachta bohaterów artykułu i z tego powodu wyniknął problem z paliwem, które było w odpowiedniej ilości na jachcie
Nie, był przeciek, który został zalepiony ale nad moją koją, a koje bohaterów artykułu były suche, ich rzeczy też, czyli nie wpływało to w żaden sposób na komfort i bezpieczeństwo żeglugi, a to że na jachtach pływających po wodach północy zdarzają się przecieki jest normą i wynika z warunków morskich
Nie było wzywania holownika, a jedynie nawiązanie łączności - holownik wzywa się gdy jest to niezbędne, a nie jak ma się 3 mile do mariny i chce się godzinę wcześniej dopłynąć - w tym czasie ktoś może naprawdę potrzebować pomocy, a holownik SARu jest jak karetka (w uproszczeniu:))
Światła działały, jedyny problem był z zieloną latarnią, której obudowa odpadła nie w czasie manewru podejścia ale przy postoju w miejscu nie przystosowanym do postoju jachtów, do którego dobiliśmy na prośbę dziewczyn (chciały wyjść sobie na ląd) a obudowę do zielonej latarni kupiłem w Alesund, gdyż był to najbliższy port w którym był sklep żeglarski.
No jasne że padło, bo statki widziały nas zarówno na radarze (maszt i reflektor radarowy), widziały nasze światła i widziały sam jacht ponieważ na wysokości Sognefiordu i Alesund o tej porze robiła się jedynie szarówka na 2-3 godziny i wszystkie obiekty na wodzie były widoczne w promieniu kilku mil, nawet w przypadku, gdy nie były oświetlone, a u nas po prostu paliła się nieosłonięta żarówka w miejscu zielonej latarni
A na ostatnie pytanie to praktycznie w każdym punkcie artykuł kłamał lub przeinaczał fakty i przedstawiał normalne manewry i zdarzenia jako coś niebezpiecznego - na tym polega manipulacja. Najlepszy dowód, że żadna z osób która podała powyższe treści nie miała odwagi się podpisać, gdyż wie że podała dziennikarce nieprawdziwe informacje. A dziennikarka tygodnika "nie" widać nie dba o reputację i pisze stronnicze artykuły bez chociażby próby zweryfikowania faktów. Przykłady kłamstw które pamiętam
1) Złamany rumpel - w takim razie jak sterowaliśmy:)?
2) Na cyplu pod Alesund zimny prąd z Morza Północnego zderzał się z ciepłym:) (skąd - chyba z arktyki:) )?
Skądinąd chciałem jeszcze pozdrowić wikinga - Petera, z którym nawiązaliśmy współpracę i gdyby ktoś umiał przetłumaczyć ten artykuł na norweski to będę wdzięczny, bo by się nieźle ubawił słowami które dziennikarka NIE przypisała jemu
_________________
Sławek Kulczak
 
 
Bezan 
Bosman Forum


Patent: Sternik Morski
Instruktor: MIŻ
Zaproszone osoby: 19
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 151
Skąd: wziąć na jacht ?
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 21:45   

Post zamknięty. Proszę wyjaśniać swoje spory w innym temacie.
_________________
Żeglarstwo - skarbnica wiedzy o żeglarstwie oraz Forum żeglarskie
Ogłoszenia Żeglarskie- największa baza ogłoszeń NaŻagle.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
Zakaz kopiowania materiałów i powielania treści w innych miejscach.
Komentarze i treści napisane przez użytkowników tego forum są ich prywatnymi opiniami.
Forum Żeglarskie Bezan i jego właściciele oraz administracja forum nie ponoszą odpowiedzialności za treść postów.
server monitoring
Terier rosyjski | Adresy firm | kody do gier | sylwester w polsce | alveo
księgarnia | Pranie Dywanów | program telewizyjny | forum gitarowe | odchudzanie dieta