Bezan :: Forum Żeglarskie Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Węzły cumownicze
Autor Wiadomość
lukaszlesnik 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 84
Skąd: Zbąszyń
  Wysłany: Sob Mar 17, 2007 15:07   Węzły cumownicze

Ahoj żeglarze :!:

W środowisku żeglarskim spotkałem się z różnymi opiniami na temat który węzeł cumowniczy powinno się stosować.

Ja osobiście stosuje dwa węzły: żeglarski i czasami wyblinkę.

A jakie węzły wy stosujecie :?:

Pozdrawiam
_________________
Nie masz planów na wakacje... www.zagle.zbaszynek.pl
 
 
Bielak 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 96
Skąd: Sopot/Warszawa
Wysłany: Nie Mar 18, 2007 17:03   

ja najchetniej cumuje nabiegowo - najlatwiej obslugiwac tak zalozona cume, nie ma ryzyka ze podczas odejscia od keji zalogant nie zdazy z powrotem wejsc na jacht, albo wpadnie do wody, bo zeby odcumowac nie bedzie musial schodzic z pokladu. ale ze nie wszedzie jest mozliwosc cumowania nabiegowo to wspieram sie tak jak Ty - wyblinka i zeglarskim
_________________
Bielak/Eddie
 
 
 
ins 
Potrafi ostrzyć

Patent: Kapitan
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 21
Skąd: POZNA?
Wysłany: Nie Mar 18, 2007 19:06   

wyblinka do cumowania nie nadaje sie za bardzo . gdy zastosujemy ja cumując wilgotną miękką liną ciężki jacht to rozwiązanie liny może być problemem
wyblinka jest głównie węzłem stosowanym do mocowania na gładkim okrągłym profilu , drablinek na wantach również stoper jest klasyczną podwójna wyblinką ,ale jako cumowniczy to do kajaków albo rowerów wodnych.
cumowanie na biegowo też nie jest najlepszym rozwiązaniem chyba że jako element manewru odchodzenia od pomostu lub boi. w marinach na zachodzie stosunkowo często sie spotyka cumowanie na biegowo i nie ma problemu pod warunkiem że poler jest naprawde gładki jak szkło w przeciwnym razie cuma na biegowo po pewnym czasie w skutek tarcia zmniejszy swoją średnicę i może pęknąć, na oczku boi tym bardziej
zgodnie z dobra praktyką zalecić można stosowanie podwójnego palowego lub zeglarskiego z 3-4 półsztykami, na bojce b.modny był kiedyś rybacki, ale zostawiając jacht na dłużej to podwójnie owinięta na polerze pętla ratownicza będzie najlepszym rozwiązaniem
 
 
Johnny 
Umie sztag


Patent: Żeglarz
Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 29
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 15:05   

Ja sięzawsze zastanawiałem jak się cumuje łódz na zbiorniku z pływami ?? ktoś wie??
 
 
 
Mikołaj 
Łapie wiatr w żagle

Patent: Sternik Morski
Instruktor: IŻ
Zaproszone osoby: 24
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 126
Skąd: co skąd?:P
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 15:14   

Myslę, że moznaby nowy temacik założyć ;) ale wracając do pytania to z reguły wszystkie "urzędzia" do których cumujemy na pływach pływają w górę i w dół czyli są przystosowane do tego typu "zachowań" ;) pozdro
 
 
 
lukaszlesnik 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 84
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 20:31   

ins napisał/a:
wyblinka do cumowania nie nadaje sie za bardzo . gdy zastosujemy ja cumując wilgotną miękką liną ciężki jacht to rozwiązanie liny może być problemem


Lecz zawsze można ją zakończyć paroma półsztykami i wtedy wszystko powinno być już ok ;)
_________________
Nie masz planów na wakacje... www.zagle.zbaszynek.pl
 
 
Bielak 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 96
Skąd: Sopot/Warszawa
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 20:36   

nie wiem czy polsztyki rozwiaza problem ciasno zacisnietej wyblinki... one nie wplywaja na to jak bardzo wyblinka sie zaciska, jedynie dodatkowo zabezpieczaja ja przed rozwiazaniem. tak mi sie wydaje
_________________
Bielak/Eddie
 
 
 
Mikołaj 
Łapie wiatr w żagle

Patent: Sternik Morski
Instruktor: IŻ
Zaproszone osoby: 24
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 126
Skąd: co skąd?:P
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 20:40   

to zależy gdzie je zrobimy, hehe....jestem ciekaw co Łukasz miał na myśli...
 
 
 
Bielak 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 96
Skąd: Sopot/Warszawa
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 20:43   

Łukasz pisal o wyblince zakonczonej polsztykami... :) z tego wnioskuje ze maja one byc na koncu - czyli po zalozeniu wyblinki, jako zabezpieczenie :)
_________________
Bielak/Eddie
 
 
 
Mikołaj 
Łapie wiatr w żagle

Patent: Sternik Morski
Instruktor: IŻ
Zaproszone osoby: 24
Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 126
Skąd: co skąd?:P
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 20:45   

zabezpieczeniem przed rozwiązaniem?:P to lepiej już żeglarski chyba zrobić ;) pozdro
 
 
 
ins 
Potrafi ostrzyć

Patent: Kapitan
Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 21
Skąd: POZNA?
Wysłany: Pon Mar 19, 2007 21:07   

wyblinka zabezpieczona półsztykami czy niezabezpieczona uszkadza cumę i powoduje jej nadmierne zaciśnięcie gdy jacht pracuje na fali.
w niektórych portach pływowych gdzie nie ma pływajacych pomostów niema innej rady jak zostawić wachtę portowa na jachcie i samemu pójść na miasto w odświętnym wdzianku uprzednio wchodząc pare metrów po porośniętej glonami i zaoliwionej drabince
 
 
cameron6
[Usunięty]

Wysłany: Sro Mar 28, 2007 13:26   

Wyblinka jest nieprawidłowym węzłem cumowniczym(może inaczej ,nie jest to węzeł cumowniczy choć często zwłaszcza na śródlądziu używany jako taki),jest to węzeł nieprzesuwający się więc jak wcześniej kolega stwierdził napewno będzie ulegał przetarciu.
 
 
lukaszlesnik 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 84
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: Sro Mar 28, 2007 19:07   

ale jeśli chodzi o krótkotrwałe zacumowanie to wyblinki na sródlądziu można użyć...przynajmniej tak mi się wydaje
_________________
Nie masz planów na wakacje... www.zagle.zbaszynek.pl
 
 
cameron6
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 08:14   

lukaszlesnik napisał/a:
ale jeśli chodzi o krótkotrwałe zacumowanie to wyblinki na sródlądziu można użyć..
pewnie że tak, sam go często używam na chwilę bo jest wygodny w użyciu (szybko się wiąże i dość łatwo zdejmuje z polera). Pozdrawiam!
 
 
stefan 
Majtek pokładowy

Patent: Sternik
Instruktor: MIŻ
Dołączyła: 13 Cze 2007
Posty: 2
Wysłany: Sro Cze 13, 2007 16:34   

ja stosuje osobiście węzeł żeglarski ;]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
Zakaz kopiowania materiałów i powielania treści w innych miejscach.
Komentarze i treści napisane przez użytkowników tego forum są ich prywatnymi opiniami.
Forum Żeglarskie Bezan i jego właściciele oraz administracja forum nie ponoszą odpowiedzialności za treść postów.
server monitoring
The crims | Notebooki Dell | Noclegi nad jeziorem | śmieszne filmiki | Ogrody
Sylwester Kraków | darmowy katalog stron | hosting | reprezentacja polski