Bezan :: Forum Żeglarskie Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy znacie jakieś sztuczki na węzłach ??
Autor Wiadomość
Jurot 
Majtek pokładowy

Patent: Żeglarz
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 4
Wysłany: Czw Wrz 20, 2007 13:38   Czy znacie jakieś sztuczki na węzłach ??

Chodzi mi o coś w stylu nowych sposobów na wiązanie trudnych węzłów w banalny sposób.
 
 
 
lukaszlesnik 
Łapie wiatr w żagle


Patent: Sternik
Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 84
Skąd: Zbąszyń
Wysłany: Czw Wrz 20, 2007 17:50   

Parę sposobów jest na łatwiejsze wiązanie węzłów tylko powiedz mi Jurot jak chcesz mieć to wytłumaczone bo opisowo to trochę trudno będzie :wink:
_________________
Nie masz planów na wakacje... www.zagle.zbaszynek.pl
 
 
Jurot 
Majtek pokładowy

Patent: Żeglarz
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 4
Wysłany: Pią Wrz 21, 2007 07:15   hmm

No może jakieś odnośniki do stron ?? ;>
 
 
 
TAKLER 
Potrafi ostrzyć

Patent: Żeglarz
Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 24
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Wrz 21, 2007 23:33   

Witajcie,

Sztuczek i tricków jest trochę. Muszę poszukać - szukasz czegoś specjalnego?

pozdr

TAKLER
 
 
Jurot 
Majtek pokładowy

Patent: Żeglarz
Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 4
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 17:54   

Hmm w sumie nie, ale na przykład mój kumpel potrafi wiązać ratowniczy w dwie sekundy. Ale jakimś własnym sposobem trzymając cały czas line obiema rękami bez puszczania jej ;)
 
 
 
Bezan 
Bosman Forum


Patent: Sternik Morski
Instruktor: MIŻ
Zaproszone osoby: 19
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 151
Skąd: wziąć na jacht ?
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 19:04   

Jurot, z tego co wiem to ratowniczy można wiązać na minimum 2 sposoby. Jeden właśnie polega na ciągłym trzymaniu liny obiema rękami. Oba sposoby są równie szybkie i te 2s są na pewno realne :)
_________________
Żeglarstwo - skarbnica wiedzy o żeglarstwie oraz Forum żeglarskie
Ogłoszenia Żeglarskie- największa baza ogłoszeń NaŻagle.pl
 
 
TAKLER 
Potrafi ostrzyć

Patent: Żeglarz
Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 24
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 21:14   

Tak, to zupełnie realne, zwłaszcza jak się ćwiczy. Bez tego nic nie nie wychodzi.
Rodzina "naszych" węzłów ratowniczych liczy sobie ponad 30 węzłów :)
Poszukam ci czegoś innego. Jest tego mnóstwo :)

pozdr

TAKLER
 
 
Peter 
Umie pływać na punkt


Patent: Żeglarz
Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 12
Skąd: mam to wiedzieć ?
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 21:03   

Nie potrafię zawiązać węzła stoperowego ,a muszę go umieć. Może ktoś ma jakąś animacje jak to zrobić??
 
 
VieszaK 
Potrafi odpadać

Patent: Sternik
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 19
Wysłany: Sob Lis 10, 2007 10:50   

Wezla stoperowego tu nie ma ale moge polecic www.animatedknots.com
 
 
whitewhale 
Wie jak żeglować


Patent: Kapitan
Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 75
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 09:33   Ratowniczy

Ostatnio ktoś pokazał mi inny sposób wiązania węzła ratowniczego "na sobie". Robimy oczko na linie i trzymamy je jedną ręką. Drugą ręką przeplatamy koniec liny bez obawy zaciśnięcia oczka na dłoni. Polecam
Kolejność przekładania łatwo sobie uzmysłowić, pamiętając, że węzel ( a nie pętla ) musi się zaciskać, więc przekładanie musi tak przebiegać, by przekładana właśnie lina dociskała "oczko".
_________________
Stopy wody pod kilem...
  
 
 
Kuniu 
Łapie wiatr w żagle


Patent: nie posiadam
Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 114
Skąd: Warmia
Wysłany: Nie Lis 11, 2007 12:07   

Ja zacząłem naukę ratowniczego od "na sobie" :) Koleżanka nauczyła się szybko go robić w ten sposób, że lina była przywiązana jednym końcem do motorówki. miała 10 sekund na zawiązanie na sobie i wyskoczenie z pętli :twisted:
Fajnym sposobem na zapamiętanie wiązania jest bajka o lisku :) robisz najpierw kółeczko na linie. Potem bierzesz koniec liny, i mówiąc: lisek wstał rano, wyszedł z norki (w tym momencie przekładamy od spodu koniec liny przez to oczko, wszak lisek z norki wychodzi), obszedł drzewo rosnące przy wejściu (koniec liny wędruje wokół liny nad oczkiem, przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, czyli pod spodem), a że nie zauważył nic niepokojącego, to wrócił do swej norki (i linę wkładamy spowrotem w oczko, tym razem od przodu, i zaciągamy węzeł).
_________________
N = 53°46'22,6'' E = 20°28'20''
 
 
TAKLER 
Potrafi ostrzyć

Patent: Żeglarz
Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 24
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Lis 12, 2007 21:55   

Najprostsza sztuczka - nawiasem, magicy zbijają na tym kasę - to wiązanie supłów na jednym kawałku liny i jedną ręką. Do ćwiczeń można użyć dwóch! :)

Weź kawałek (1m) linki i zrób na niej 3 pętle, jedna za drugą w tym samym kierunku. Najlepiej jeśli oczka pętli zachodzą na siebie. Jeśli teraz przez środek złapiesz początek i strzepniesz linką - powinny zawiązać się 3 supełki.

Podobny sposób jest na zawiązanie ósemek.

:( Jeśli sposób nieczytelny, spróbuję inaczej :(

TAKLER
 
 
karola_182 
Majtek pokładowy

Patent: Żeglarz
Dołączyła: 03 Gru 2007
Posty: 4
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 01:41   

hmm...wytłumaczenie taklera jest jednak dla mnie mało czytelne, być może dlatego, że jestem kobieta i podobno nie mam wyobraźni przestrzennej. Jak trochę wypoczne to przeanalizuje i spróbuje z tymi supłami

a odnośnie węzła ratowniczego czy to przypadkiem nie jest tak, że każdy ma obowiązek zawiązać go jedną reką na sobie w 3 sekundy gdy chce na patent zdawać? Ja musiałam i jeszcze za line mi szarpali <lol>
_________________
I'm not crazy cause I take the right pills everyday !! JEW
 
 
TAKLER 
Potrafi ostrzyć

Patent: Żeglarz
Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 24
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 22:04   

karola_182 napisał/a:
hmm...wytłumaczenie taklera jest jednak dla mnie mało czytelne, być może dlatego, że jestem kobieta i podobno nie mam wyobraźni przestrzennej. Jak trochę wypoczne to przeanalizuje i spróbuje z tymi supłami


Spróbuję w takim razie poszukać jakiegoś rysunku na temat.
 
 
Kuniu 
Łapie wiatr w żagle


Patent: nie posiadam
Zaproszone osoby: 3
Dołączył: 05 Lis 2007
Posty: 114
Skąd: Warmia
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 09:15   

Przepraszam za mizerną jakość obrazka, ale w pracy mogę korzystać tylko z systemowego painta :P Naprędce narysowałem długopisem, zeskanowałem i trochę pogrubiłem linie. Jak widać - trudno takie łuczki rysować myszką ;) Mam nadzieję, że będzie w miarę czytelnie. te pętelki robi się tak jak kilka półsztyków, przez które następnie przeciągamy koniec liny i musimy "strząchnąć" liną. W ten sposób robi się kilka węzłów ("supłów" ;) ) na raz.
_________________
N = 53°46'22,6'' E = 20°28'20''
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
Zakaz kopiowania materiałów i powielania treści w innych miejscach.
Komentarze i treści napisane przez użytkowników tego forum są ich prywatnymi opiniami.
Forum Żeglarskie Bezan i jego właściciele oraz administracja forum nie ponoszą odpowiedzialności za treść postów.
server monitoring
inwestowanie w nieruchomości | akumulatory | Meble kuchenne | Śmieszne filmiki | rusztowania