Największy serwis ogłoszeń żeglarskich w Polsce - Sprawdź !
» Rejsy Morskie
» Czartery Jachtów

Rejsy Morskie
» Kursy Żeglarskie
» Skipperzy do wynajęcia



Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 

Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt paź 19, 2007 17:58 
Potrafi ostrzyć
Offline

Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:42
Posty: 24
Feynman napisał(a):
możesz opisać jeszcze te trzy pozostałe przypadki? (ogólnie)


BLS wykonuje się od razu w 4 przypadkach (pogotowie wzywa się dopiero po 1 minucie)
• dziecko
• zatopiony
• zatruty
• uraz

tak bylo w prelekcji ktora znalazlem na kompie :) nie wiem czy wytyczne polskiej rady resuscytacji sa takie same :P

========================================

RATOL - mnie medycyna ratunkowa jakos bardzo nie interesuje :) bede sie tego dokladnie uczyl dopiero za 2 lata (jak szczesliwie dotrwam a jeszcze dluga droga) :) Ty jako ratownik specjalizujesz sie w tym zakresie i masz do czynienia z takimi przypadkami bardzo czesto wiec Twoje zdanie jest jak najbardziej sluszne i nie zamierzam go kwestionowac :) narazie uratowalem jedna osobe na basenie (bo ratownik nie widzial) ale po wyciagnieciu z wody juz razem z ratownikiem od razu oddychal i nie musialem robic BLS-u. Ja podchodze do tego z troche innego punktu widzenia - tzn co bedzie jak ten poszkodowany juz zostanie przywieziony na izbe przyjec i jak zostanie skierowany na oddzial (bo tym sie bede w przyszlosci zajmowal) :) Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: Pt paź 19, 2007 19:27 
Potrafi odpadać
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): Cz paź 11, 2007 15:24
Posty: 18
Lokalizacja: Zielona Góra
No dokladnie w tych 4 przypadkach pogotowie wzywa sie po 1 min resuscytacji co nie znaczy ze mozna od tego odstapic poza tym wszystko sie zgadza. :)

No to nie pozostaje mi nic innego jak tylko zyczyc Ci powodzenia. Z drugiej strony zastanow sie czy sluzba zdrowia to dobre miejsce do pracy chociaz za te pare lat moze cos sie poprawi ale to juz inny temat.

Pozdrawiam
i zycze udanych akcji

_________________
Ile razy Bóg może dawać szanse? Ile razy śmierć może przegrać walkę?
__/\ __/\ ______/\________________
\/ \/
i witamy po tamtej stronie.

www.centrum-rescue.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 

PostNapisane: So paź 20, 2007 17:50 
Łapie wiatr w żagle
Offline

Dołączył(a): Cz sty 04, 2007 14:27
Posty: 131
Lokalizacja: co skąd?:P
BamBam napisał(a):
Mam pytanie... czego można użyć zamiast kołnierza ortopedycznego??? wiadomo że niekażdy posiada taki sprzęt...

Wiadomo że dobry sprzęt posiada WOPR...


Słyszałem o akcjach z wykorzystaniem drzwi od hangaru, a było to na jednym ze strzeżonych kąpielisk, gdzie jak się okazało WOPR nie posiadał deski ortopedycznej ani kołnierza. Morał jaki mi się nasuwa to: używaj wszystkich dostępnych środków i kombinuj jak możesz ;)

Sprawa z wzywaniem pogotowia wyjaśniona....:] Oby tak dalej...Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: Wt paź 23, 2007 08:24 
Uczy się rufy
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): Śr wrz 26, 2007 09:28
Posty: 30
Lokalizacja: Zielona Góra
wreszcie jakaś odpowiedz na mój post;] ale chodziło mi o coś jeszcze innego...

Czy podczas RKO mogę podłożyć coś pod kark aby głowa nie uciekała... nie wykluczamy że może mieć uraz kręgosłupa...

_________________
^^>BamBam<^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 

PostNapisane: Wt paź 23, 2007 22:03 
Potrafi ostrzyć
Offline

Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:42
Posty: 24
nie wiem jak jest w wytycznych bo nas uczyli ze wtedy udrazniasz drogi oddechowe tylko przez wysuniecie zychwy do przodu i druga osoba musi caly czas podczas RKO stabilizowac glowe


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: Śr paź 24, 2007 07:18 
Uczy się rufy
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): Śr wrz 26, 2007 09:28
Posty: 30
Lokalizacja: Zielona Góra
Dzięki VieszaK;] właśnie o to mi chodziło... też mnie tego uczyli ale zapomniałem;] teraz będę pamiętał... :grin: :grin: :grin:

_________________
^^>BamBam<^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 

PostNapisane: Cz paź 25, 2007 00:31 
Umie bojkę
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): Śr paź 03, 2007 08:41
Posty: 52
Lokalizacja: Wawa
Wytyczne mówią, że odchylasz głowę do tyłu. Nawet jeżeli to pacjent urazowu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 

PostNapisane: Cz paź 25, 2007 11:31 
Potrafi ostrzyć
Offline

Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:42
Posty: 24
Ratownikom niemedycznym nie zaleca się stosowania rękoczynu wysunięcia żuchwy, ponieważ jest trudni do nauczenia i wykonania, i może spowodować ruch kręgosłupa szyjnego [37]. Dlatego osoby bez wykształcenia medycznego powinny udrażniać drogi oddechowe za pomocą odgięcia głowy i uniesienia żuchwy, zarówno w przypadku poszkodowanych urazowych jak i nieurazowych.

zrodło: Polska Rada Resuscytacji http://www.prc.krakow.pl ;)


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: Cz paź 25, 2007 19:33 
Potrafi odpadać
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): Cz paź 11, 2007 15:24
Posty: 18
Lokalizacja: Zielona Góra
VieszaK napisał(a):
Ratownikom niemedycznym nie zaleca się stosowania rękoczynu wysunięcia żuchwy, ponieważ jest trudni do nauczenia i wykonania, i może spowodować ruch kręgosłupa szyjnego [37]. Dlatego osoby bez wykształcenia medycznego powinny udrażniać drogi oddechowe za pomocą odgięcia głowy i uniesienia żuchwy, zarówno w przypadku poszkodowanych urazowych jak i nieurazowych.


Ja tylko ze swej strony powiem ze nie moge zgodzic sie z fragmentem (ze rekoczyn wysuniecia zuchwy jest trudny do nauczenia lub wykonania i potrzebne jest do tego wyksztalcenie medyczne) Jest to banalnie prosty zabieg ktorego uczylem 12-13 letnie dzieci i potrafily go wykonac poprawnie po 5 min pokazu i omowienia. Poza tym to wlasnie wysuniecie zuchwy jest stosowane jako alternatywa odgiecia glowy ktore jest bardziej niebezpieczne dla odcinak szyjnego. I tylko ze wzgledow praktycznych bym odginal glowe w czasie RKO w innych przypadkach gdzie podejrzewalbym uraz kregoslupa a nie byloby wskazan do RKO stosowalbym wysuniecie zuchwy.

_________________
Ile razy Bóg może dawać szanse? Ile razy śmierć może przegrać walkę?
__/\ __/\ ______/\________________
\/ \/
i witamy po tamtej stronie.

www.centrum-rescue.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 

PostNapisane: Cz paź 25, 2007 20:49 
Potrafi ostrzyć
Offline

Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:42
Posty: 24
Ratol napisał(a):
Ja tylko ze swej strony powiem ze nie moge zgodzic sie z fragmentem (ze rekoczyn wysuniecia zuchwy jest trudny do nauczenia lub wykonania i potrzebne jest do tego wyksztalcenie medyczne) Jest to banalnie prosty zabieg ktorego uczylem 12-13 letnie dzieci i potrafily go wykonac poprawnie po 5 min pokazu i omowienia.


Tez tak uwazam ale to co wkleilem w poprzednim poscie to jest skopiowany text z wytycznych PRC :P


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: Pt paź 26, 2007 13:44 
Umie bojkę
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): Śr paź 03, 2007 08:41
Posty: 52
Lokalizacja: Wawa
Wytyczne są po to żeby uratować jak największą liczbę ludzi. Statystycznie okazuje się, że problem jest w tym, że jak ktoś nie wie jak przeprowadzić RKO u pacjenta urazowego to nie robi nic. Więc wywyczne zalecają odchylić głowę. O ile dobrze pamiętam to statystycznie na 10 pacjentów urazowych (czyli z podejżeniem uszkodzenia odcinka szyjnego kręgosłupa) tylko 3 ma rzeczywiście uraz kręgosłupa. Więc sprawa ma się tak, że jeżeli odchylimy głowę pacjentowi urazowemu (bo nie umiemy inaczej ratować) to każdy ma dużo większe szanse na przeżycie, jeżeli tego nie zrobimy to sprawa się ma tak jak z totolotkiem, ktoś tam wygrywa tylko najczęściej nie jest to nikt z naszego otoczenia.
Podczas studiów brałem udział w szkoleniu z pierwszej pomocy, szkolenie takie musiał przejść każdy dzienny student mojej uczelni (agh) raz w ciągu studiów. Sprawa wyglądała tak, 1,5 godziny, 5 instruktorów, 100 osób. Podzielili nas na 5 gr. no i ćwiczyliśmy, RKO, ratowanie przy zakrztuszeniu, wypadek samochodowy, pozycja boczna ustalona, tamowanie ran. RKO wyglądało tak, że instruktor pokazał co i jak potem parami ćwiczyliśmy na fantomie bez oddechów ratowniczych bo nie było maseczek. Czyli mieliśmy jakieś 5 min na nauczenie się jak uciskać, a drugie 5 min na nauczenie się "wirtualnie" oddechów ratowniczych. Rzeczywistość jest taka a nie inna i dlatego wytyczne są takie a nie inne. Ponadto to są zelecenia, jeżeli posiadamy wiedzę i miejętności które pozwalają skuteczniej ratować to należy z nich kożystać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 

PostNapisane: Pt sty 16, 2009 21:41 
Majtek pokładowy
Offline

Dołączył(a): Pt sty 16, 2009 21:29
Posty: 4
Oooo... Tego szukałem...
Dzięki za świetne wytłumaczenie ;)
Samarytanka :d


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Forum Żeglarskie & Żeglarstwo by Bezan