|
Wykonawca:
Krewni i Znajomi Królika
Autorzy:
słowa: Jarosław ("Królik") Zajączkowski
muzyka: trad.
|
1. Ref.: 2. 3. 4. ref...
|
Wstawał piękny, mroźny dzień, Dziób lód z łatwością ciął, Nocna wachta szła pod dek. Wieloryby! - krzyknął ktoś. Beczki znów wypełni tran, Dziś nie chybi ostry harpun, Każdy tu robotę zna, Tylko jeden pewny strzał. O, bierz go na cel! Tam z lewej burty cielsko morze tnie, Już uciekać nie ma gdzie, Razem wytoczymy z niego krew. Nagle zza lodowych gór Sześć łodzi zjawiło się I wszystkie poszły prosto pod nasz dziób, Chcą powstrzymać morską rzeź. Toczy się szalona gra, Z przodu cielsko, z tyłu ostry dziób, Harpun gotów, błyszczy stal, Na fali skacze mała łódź. Wstawał piękny, mroźny dzień, Dziób lód z łatwością ciął, Nagle harpun trafił w cel, Popłynęło morze krwią. Łodzie zawróciły już, Wieloryb zginął, lecz walka Nie skończona, wiedzą że Wielorybnik wróci znów.
|
|
|