Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 11 gości 
Jak mam spadać... PDF Drukuj Email
Wykonawca:
Roczeń Roman
Autorzy:
słowa: Jacek Wasilewski
muzyka: Krzysztof Podstawka

 

1.









Ref.:








2.









3.







Raz gdy byliśmy blisko Danii
Nasza łajba miała rumu pełen brzuch
Bosman sporo wypił, a potem zapalił
I jak smok ognisty zyskał chuch
Coś z daleka do mnie krzyknął i natychmiast
Pokład stanął w ogniu, to ja hop na maszt
Lecz mnie parzy w tyłek woda ta ognista
Więc do słonej wody trzeba było spaść


Jak mam spadać wolę szybko
Jak mam spadać to po piwku
Jak mam spadać to bez męki,
A najlepiej na panienki miękkie wdzięki
Jak mam spadać to do morza
Zrobionego z mocnych gorzał
Pieścić zimny a przyjazny kształt butelki
I utopić smutki wszystkie swe od ręki

Bosman nasz po knajpach lubił chadzać
Butelkami sprawdzać wytrzymałość głów
Jeśli ktoś odwagę miał się z nim nie zgadzać
Burdę rozpoczynał bez dwóch słów
Kiedyś trafił swój na swego - tak też bywa
Facet argumenty miał i stary dostał w nos
Wszyscy zwiali, bosman został i pod okiem śliwa
Wtedy ja mu z nieba spadłem wprost...


Raz poznałem pewną damę - i uwierzcie
Że jak morze kołysała się gdy szła
A przód miała niczym fok przy pełnym wietrze
Kiedy czujesz taki wiatr to chcesz by trwał
Pomyślałem - jak na morzu będzie u tej damy
Co tam, ona lepsza jest od wszystkich mórz
Piękna krągła ale dom chce mieć z dzieciami
TRUDNO trzeba spadać z tego portu już.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież