|
Autorzy:
słowa: Robert Stiller
|
1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8.
|
Już umarł Stormy, dobry człek, - Way, Stormalong John! Nie ujrzy go daleki brzeg. - Way hey, Mister Stormalong! Wiec wykop srebrnym szpadlem grób, Śmiertelny wór z jedwabiu zrób. Po desce zsunął się i już, Nie pierwszy, nie ostatni plusk. Zawilgły oczy, pal to sześć, A nie był to zwyczajny deszcz. We krwi miał morze, dzielnie żył I dobry dla matrosów był. Na zawsze znalazł cichy port, Nie grozi mu wiejący Nord. Strudzone żagle ociągał z rej I nie bał się pogody złej. Ach, umarł Stormy, umarł już, Najlepszy matros wszystkich mórz.
|
|
|
C C G C F C C G |
|
|