|
Wykonawca:
Cztery Refy
Autorzy:
słowa: Mirosław Peszkowski
muzyka: Mirosław Peszkowski
|
1. Ref.: 2.
|
Już wypływa statek w morze, Woda niesie chłopców śpiew, Rozkwitają białe żagle Na zmęczonych drzewcach rej. Odpływają, znika w dali Dumnych, białych żagli ślad. Świeży powiew wiatru niesie Czarodziejskich przygód smak. Hej, popłynąłbym tak kiedyś, Bladym rankiem skoro świt, Lecz żaglowce są zmęczone I znikają z mórz jak sny. Już nie zabrzmi tam komenda, Nie usłyszę starych szant, Co wysiłek wielu ramion Zmienią w tytaniczny takt. Czasem tylko w starym porcie Zapomniany stoi wrak, Przytulony śpi przy kei, Choć mu śni się morski szlak. No, a Tobie pozostanie Tylko skryty w duszy żal I szukanie romantyki Wśród szumiących cicho fal.
|
|
|
C a a C G7 G7 C a a F G C C F C a F d G7 C F C a d d F C |
|
|