Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 12 gości 
Kangaroo PDF Drukuj Email
Autorz:
słowa: Ryszard Mękarski
muzyka: trad.

 


1.








Ref.:








2.







3.








ref...


Przed laty przewoźnikiem byłem,
Cóż, to każdy wie.
I choć wiodłem wtedy łatwe życie,
Nadszedł podły dzień.
Odmienić chciałem żywot mój,
Bo człowiek głupcem jest
I na statek wnet się zaciągnąłem,
Wypłynąłem w rejs.

O, żegnaj stary porcie Bristol,
Żegnaj panno ma!
Nie sądziłem, że wypłynę w morze,
Potem przeklnę świat.
Dziś przyszło w morzu spędzić czas -
Tak chciał parszywy los -
Liczyć dni i noce na pokładzie
Statku "Kangaroo".

Słuchajcie, jak głupotę mą
Ukarał wredny los:
Kiedyś piękną młodą pannę miałem,
Nawet mądrą dość.
Szczęśliwy bardzo byłem z nią,
Lecz nagle, jak na złość,
Marynarzem zapragnąłem być.

Wróciłem do Bristolu więc,
Znalazłem pannę swą
Lecz, jak się zaraz okazało,
Już nie była nią.
"Mężatką jestem teraz." -
Z uśmiechem rzekła mi -
"Wybrałeś chłopcze morze,
Więc na morze płyń."















































































ver.1
G7
C G C
C F
G7
G7
C G C
C F
G7 C
ver.2
D
G D G
a e
a7 D7 G

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież