|
Wykonawca:
Spinakery
Autorzy:
słowa: Lucjusz Michał Kowalczyk
muzyka: Lucjusz Michał Kowalczyk
|
1. 2. 3. 4. 5. 6. 7.
|
Kiedy nam przyjdzie w morze wyjść... - Machaniem ręki Żegnają panienki, Kiedy już nam przyjdzie na to morze wyjść. Na to morze wyjść... Kipią odmęty, ryczy sztorm... - Nikt nie wysiada, Taka tu zasada, Kiedy kipią w krąg odmęty i zaryczy sztorm. I zaryczy sztorm... A gdy nam przyjdzie wroga lać... - Użyj łańcucha, Niech się leje jucha, Kiedy okrutnego wroga trzeba będzie lać. Trzeba będzie lać... A kiedy wachty przyjdzie kres... - Legnie na deku Człowiek przy człowieku, Kiedy naszej wachty już nastąpi kres. Już nastąpi kres... Zagra gitara, piśnie flet... - Smutne godziny, Gdy nie ma dziewczyny, Kiedy zagra nam gitara i zapiszczy flet. I zapiszczy flet... Więc się uniesie szanty ton... - Młody, czy stary, Ile w piersiach pary, Niesie się po morzu naszej szanty ton. Naszej szanty ton... W końcu popłynie złoty rum... - Tańczy załoga, A za burtą woda, Kiedy już popłynie ten złocisty rum. Ten złocisty rum...
|
|
|
C G C F C G C G C |
|
|