|
Wykonawca:
Broken Fingers Band
Autorzy:
słowa: Janusz Sikorski
muzyka: Janusz Sikorski
|
1. 2. Ref.: 3. Ref.: 4.
|
Kołysanie, kołysanie, Żagle, jak nerwy napięte, pchają mnie pod prąd. Dałeś mi dobry Panie Oceanie Podszyty wiatrem los. Kołysanie, kołysanie, Jak "Latający Holender" wsiąkam w noc. Dałeś mi dobry Panie Oceanie Podszyty wiatrem los. Wystygł już kubek kawy, Co miał mi ręce grzać. Papieros zgasł w rękawie przemoczonym, W zegarach zbutwiał czas. A w butach mi chlupie Atlantyk, Rdzewieję na wskroś. Hej, Panie Reumatyzm, Gapisz się jak sroka w kość. Widnokrąg w lusterku sekstantu Tak, jak koślawy płot. Mego domu w ogrodzie sztormów, Domu wciąż kołyszących się podłóg, Domu, którego adres Może wsiąkł. Karleją wielkie sprawy Po drugiej stronie wiatru, z dala stąd. Czasem się zachce baby, no to wtedy Znowu się przyśni ląd. A w butach mi chlupie Atlantyk, Rdzewieję na wskroś. Hej, Panie Reumatyzm, Gapisz się jak sroka w kość. Widnokrąg w lusterku sekstantu Tak, jak koślawy płot. Mego domu w ogrodzie sztormów, Domu wciąż kołyszących się podłóg, Domu, którego adres Może wsiąkł. Kołysanie, kołysanie, Jak "Latający Holender" wsiąkam w noc. Dałeś mi dobry Panie Oceanie Podszyty wiatrem los. Dałeś mi dobry Panie... .
|
|
|
C E7 a A7 d G C E7 C E7 a A7 d G C E7 C E7 a A7 d G C E7 C E7 a A7 d G C C7 F G C A7 F G C A7 F G C A7 F G F G F G C E7 C E7 a |
|
|