Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 
Koniec sezonu 2 PDF Drukuj Email
Wykonawca:
Zejman & Garkumpel
Autorzy:
słowa: K. Dolińska
muzyka: Zbigniew Murawski

 


1.








Ref.:









2.




3.




ref...


Jeszcze nas przechodzi dreszcz,
kiedy zmierzch się wita z wodą,
Lecz zgubiły nam się gdzieś:
drugi brzeg i druga młodość.
Za wysoki dla nas próg,
zatrzymaliśmy się w biegu,
Miast wyglądać jak James Cook
wyglądamy z lękiem śniegu.

A więc kochani - szmaty w dół,
A więc kochani - maszt do schronu.
Żegnaj Ameryko, życia pół,
Nadciąga już koniec sezonu.

Oto kochani - wreszcie ląd,
Oto kochani - dobijamy.
Koniec sezonu, jedźmy stąd,
To nie ryk mórz, to śmiech na sali.

W zamieszaniu szotów i want, w żagli roztrzęsionej bieli,
Tęskno nam do czterech ścian, do pachnącej snem pościeli.
Już nie czeka na nas nikt, tylko mąż jej i jego żona,
Nawet nam nie było wstyd za ten idiotyczny romans.

Pod nóż poszły nasze sny, a pod młotek idą słowa,
Słychać uderzenia trzy, aukcja trwa posezonowa.
Kto się sprzeda za psi grosz, a kto wkupi i zostanie,
Tylko u nas proszę - grosz, po sezonie zawsze taniej.

x2

































































AD.E.AD.E
A.E
hfis.E
A.E
hfis.E
D.E
D.E
D.E
hD.hE.AD.E

AE
DE
AD.h
G.E

AE
DE
fis.h
D.hE.AD.E

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież