Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości 
Krakowskie szanty PDF Drukuj Email
Wykonawca:
Porębski Jurek
Autorzy:
słowa: Jerzy Porębski
muzyka: Jerzy Porębski

 

1.









2.









3.









I znów przeminął rok, przeminął, nie wiem jak,
A przepłynięte setki mil straciły słony smak.
Jak prześwietlony film, jak obcy ląd we mgle,
Zostały nam wspomnienia, hej, jak malowanki w szkle.

Szkoda mi lata, szkoda tych nocnych wacht,
Księżyców nad żaglami i koralowych raf.
Dzisiaj remanent, dziś zamknięty sklep,
Wyschnięte jachty drzemią, a zamiast żagli śnieg.

I znów przeminął rok, znów tutaj my, tam wy,
A w starej Rotundzie, hej, żeglarska śpiewka brzmi.
Hej, Stare Dzwony, hej - z wawelskich wież!
Zabieramy Kraków w ten rozśpiewany rejs.

Kołysaj szanty, kołysanie szant
Rozkołysem dojdzie do ośnieżonych Plant.
Hej, Alma Mater, trzymaj się burt!
Przycumować z rufy ten podwawelski gród!

I znów przeminął rok, przeminął, nie wiem jak,
A w starej Rotundzie, hej, wolnego miejsca brak.
Dziś nakręcamy film, dziś malowanki w szkle
Zostaną we wspomnieniach, zapłyną, Bóg wie gdzie.

Hej, Komandorze, tak trzymaj kurs,
Chociaż Monika zamężną panną już!
Hej, Stare Dzwony - "Bierz ją, Johnny, bierz!"
Zabieramy Kraków w ten rozśpiewany rejs.





























































C.G.C.C7.F.F7.C.C7.
F.D.C.a.C.G.C.G.
C.G.C.C7.F.F7.C.C7.
F.D.C.a.C.G.C.C7.

F7.F7.C.C7.F7.F7.C.C7.
F.D.C.a.C.G.C.C7.
F7.F7.C.C7.F7.F7.C.C7.
F.D.C.a.C.G.C.G.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież