|
Autorzy:
słowa: Kazimierz Robak
muzyka: trad.
|
1. 2. 3. 4.
|
Płynę przez oceany: Gdynia, King George i Rio. Trzy miesiące bez mała Bardzo dobrze mi szło! Aż ktoś mi ukradł pasat - ach kto? Świeżuteńki pasat - no, no! Tylko pasatu mi brak! Żona w domu mi płacze (Zresztą - kto ją tam wie?), A ja się pluskam bezradnie I nic nie dzieje się, Bo ktoś mi ukradł pasat - ach kto? Świeżuteńki pasat - no, no! Tylko pasatu mi brak! Nawet chief nie wie, kto to, Choć na śledztwie się zna! Utopiłbym chyba złodzieja, Gdyby w ręce mi wpadł! Kto mi ukradł pasat - ach kto? Świeżuteńki pasat - no, no! Tylko pasatu mi brak! Cóż za zagadka przyrody? Cóż za cholerny traf? Na co mi tyle wody? Mnie potrzebny jest wiatr! A ktoś mi ukradł pasat - no kto? Świeżuteńki pasat - no, no! Ktoś mi ukradł pasat - no kto? Świeżuteńki pasat - no, no! Tylko pasatu mi brak! |
|
|