Zamknij

Dlaczego warto się zarejestrować?

  1. Możliwość dodawania nowych treści na stronie
  2. Możliwość komentowania istniejących artykułów
  3. Możliwość ściągania szant w wersji mp3
  4. W wypadku dużej aktywności możliwość zostania redaktorem lub moderatorem
Zarejestruj się!
Żeglarstwo

Reklama

Naszą witrynę przegląda teraz 11 gości i 2 użytkownik 
Koniec regat o Puchar Prezydenta Miasta Gdańska PDF Drukuj Email
Wpisany przez Szydełko Agnieszka   
Sobota, 20 Czerwiec 2009 09:55

regaty-gdansk regaty-gdansk XII regaty o Puchar Prezydenta Miasta Gdańska już za nami. Triumfatorem tegorocznej edycji i zdobywczynią pucharu została, już po raz kolejny, kpt Dorota Stawska wraz z załogą ? Łukaszem Stawskim i Mateuszem Sylwestrzakiem, na jachcie ?Rioja? sponsorowanym przez firmę Gersson. Zwycięska załoga ustanowiła nowy rekord, zdobywając Puchar już drugi z rzędu ? wcześniej udało się to tylko kpt Krzysztofowi Paulowi na s/y ?Duży Ptak?. ?Rioja? nie tylko obroniła pozycję z zeszłego roku, ale także po raz kolejny udowodniła, że wysokie wyniki to rezultat doskonałych umiejętności żeglarskich załogi i niesłabnącego entuzjazmu pani kapitan.

Tegoroczne regaty o Puchar Prezydenta Miasta Gdańska zainaugurowały cykl regat Pucharu Zatoki Gdańskiej 2009. Po zeszłorocznych regatach o ten sam puchar, kiedy silny wiatr nie pozwolił uczestnikom na wyjście na morze, organizator - Jachtklub Stoczni Gdańskiej -przeniósł regaty z terminu sierpniowego na czerwcowy. Nie wiadomo, czy nie doceniono wpływu pechowej ?trzynastki? (zeszło- i tegoroczne regaty też startowały 13-nastego), czy też silne wiatry szczególnie upodobały sobie Puchar Prezydenta, jedno jest pewne - wiało silnie, do 6°B pierwszego dnia, drugiego dnia wartość tą w szkwałach przekraczając.

Pierwszego dnia w sobotę było pochmurno, dżdżyście i zimno, jednak żadnej z przybyłych na start 16 załóg trudne warunki nie zniechęciły. Start do pierwszego wyścigu miał miejsce na Wiśle Śmiałej z metą przy boi GW. Znakiem nawietrznym była boja P18 przy falochronie Portu Północnego. Od samego startu ukształtowała się czołówka, którą prowadził ?Duży Ptak?, za nim ?Polled? i ?Major? walczący z ?Agatą 8?. W tej kolejności jachty te minęły metę I wyścigu. Start do drugiego wyścigu na trasie ze startu z rejonu boi GW, poprzez molo w Sopocie z metą pod molem w Brzeźnie był przez sędziego opóźniany z uwagi płynący torem wodnym do Portu Północnego spory masowiec. Opóźnienie startu okazało się być zbyt małe i większość jachtów została zatrzymana na około 10 min, oczekując na zwolnienie toru wodnego. Tylko ?Duży Ptak? i ?Agata 8? zdążyły przed statkiem, zyskując tym sporą przewagę, która kapitana portu i organizatora kosztowała sporo nerwów. Po minięciu Portu Północnego szybkość wiatru regularnie rosła, a po podejściu do znaku przy molo w Sopocie, wiatr stał się bardzo nierówny, szkwalisty. Odcinek trasy od Sopotu na metę w Brzeźnie jachty pokonywały płynąc baksztagiem, a te niosące genakery osiągały szybkości ślizgowe. W odległości około 0,5 Mm przed metą na ?Majorze? takielunek nie wytrzymał obciążeń i genaker ?odfrunął? w szkwale wraz ze złamaną częścią masztu. Wyścig, jako pierwszy ukończył ?Duży Ptak?, przed ?Agatą 8? i ?Polledem?.

Na wieczorne rozmowy załóg i nocny postój jachty weszły do gościnnej jak zwykle Mariny Gdańsk. W Marinie rozdano nagrody trzem pierwszym załogom w drugim wyścigu, noszącym nazwę Prezydenckiego. Po przeliczeniu czasu rzeczywistego z zastosowaniem formuły KWR, I miejsce zdobyła ?Agata 8? prowadzona przez Huberta Cieślaka, II miejsce ?Duży Ptak? z Krzysiem Paulem i III miejsce ?Rioja? dowodzona przez Dorotę Stawską.

Drugi dzień regat powitał słoneczną pogodą stojące w Marinie Gdańsk jachty, tylko gwałtowne porywy wiatru, zupełnie niezgodne z prognozą, dawały do myślenia. Jachty ruszyły na start w samo południe pod molo w Brzeźnie. Im było bliżej do wyjścia z Nowego Portu, tym bardziej gasła ostatnia nadzieja na przyjemną żeglugę. Wiało min. 6°B, a pod brzegiem zmiany wiatru sięgały 20-30°. Po starcie niecałe 0,5 Mm żeglugi na wiatr do górnego znaku ustawionego 100 m od mola i prosto na metę w Górkach Zachodnich objął prowadzenie ?Duży Ptak?, który na chwilę postawił spinakera i szybko go zrzucił, a mimo tego droga na metę zajęła mu zaledwie parę minut ponad 1 godzinę. Drugi przypłynął mahoniowy ?Orion? przed trzecim ?Polledem?. Trudne warunki tego wyścigu wyeliminowały z walki o zwycięstwo, być może w całych regatach, bardzo szybko żeglującą ?Agatę 8?. Już pod molem w Brzeźnie złamała maszt. Wycofał się też, jeszcze przed startem ?Hajduczek?, najmniejszy z uczestniczących jachtów, którego dzielna załoga słusznie oceniając swe możliwości w rywalizacji regatowej dopłynęła jednak do portu regat w Górkach Zachodnich i była ze wszystkimi załogami, aż do końca regat.

Zakończenie regat odbyło się w przystani Jachtklubu Stoczni Gdańskiej, a nagrody zwycięskim załogom wręczyli między innymi przedstawiciel Prezydenta Gdańska, Andrzej Radomski oraz reprezentant Morskiego Oddziału Straży Granicznej - Adam Czystowski.

(relacja: A. Szrubkowski)

Wyniki ostatecznej klasyfikacji przedstawiają się następująco:

W KLASACH
GRUPA B (A+B)

1. s/y KAPKA z kpt Mariuszem Pankiem
2. s/y ARGEA z kpt Ewą Gierulską
3. s/y HAJDUCZEK z kpt Jackiem Gnyszką

GRUPA C
1 s/y RIOJA z kpt Dorotą Stawską
2 s/y ALBACORA z kpt Krzysztofem Bałabuchem
3 s/y SŁONI z kpt Janem Kulikowskim

GRUPA D
1 s/y DUŻY PTAK z kpt Krzysztofem Paulem
2 s/y ORION z kpt Zbigniewem Witbrotem
3 s/y PORTOWIEC GDAŃSKI z kpt Andrzejem Wątrowiczem

GENERALNA PPMG
1. s/y RIOJA z kpt Dorotą Stawską
2. s/y DUŻY PTAK z kpt Krzysztofem Paulem
3. s/y ORION z kpt Zbigniewem Witbrotem

Artykuł zaczerpnięty z: http://www.zeglarstwo.pl/news/0.html


 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież